Kampania CROPP pod hasłem "No Damage No Funky"

28.03.2011 17:14

Od początku marca trwa nowa kampania marketingowa CROPP, będąca kontynuacją zeszłorocznych działań marki pod nieco zmienioną nazwą: "No Damage No Funky". Kampania oprócz znanych już bohaterów, Dr Damage i Mr Fun, została wzbogacona w kilka nowych, nietuzinkowych postaci... np. pralki z kosmosu i tajemniczy wirus.

 

 

W nowej kampanii do głównych bohaterów CROPP, niegrzecznego Dr Damage i niezdarnego Mr Funa dołącza również Andżela, znana z programu Top Model, Nicole Rosłoniec. Cała historia dotyczy pewnej publicznej pralni na przedmieściach Londynu, w której spotykają się bohaterzy, czyli Funky Family, a niemały w niej udział ma tajemniczy wirus, który przybył na ziemię.

 

 

- Wszystko to ubraliśmy w funkowe, kolorowe klimaty, a całość sesji fotograficznej została wykonana na Polaroidach. Wśród bohaterów sesji jest również księżna Bernadette von Laundrette i Samuel Mirakle Jones oraz zwierzęta - pingwin, aligator, psy i kot. Pomysł na funkową pralnię zrodził się w zespole CROPP - mówi Brand Manager marki CROPP, Marta Ożóg-Orzegowska.

 

 

Sesja fotograficzna do kampanii powstała w prawdziwej londyńskiej pralni publicznej w obiektywie Łukasza Ziętka, pod czujnym Kuby Borkowskiego, Art Directora CROPP. Nad odważną stylizacją pracowała Basia Czyżewska, o make-up zadbała Zosia Krasuska-Kopyt, a  fryzurami zajął się Emil Zed. Produkcją sesji pokierowała Ewa Pawlikowska.

 

 

4 marca ruszyła też strona internetowa, nad której koncepcją i realizacją czuwała agencja interaktywna Engine z Sopotu. Jak zdradza Brand Manager CROPP, w ramach kampanii przewidziane są, charakterystyczne już dla marki, szerokie działania promocyjne w Internecie, a na maj zaplanowano również działania ambientowe, nawiązujące do funkowego motywu przewodniego kampanii.

 

 

 

 

 

 

Cropp