Nowojorskie Beautiful Story Reserved na jesień i zimę 2012/13

17.09.2012 12:13

We wrześniu wystartowała nowa odsłona kampanii Reserved na sezon jesień-zima 2012/13. Beautiful Story rozgrywa się tym razem w Nowym Jorku i jest historią Julii Stegner, niemieckiej top modelki, która tutaj mieszka i pracuje.

 

 

Julia Stegner, znana z pokazów i kampanii Hugo Boss, Ballys, Celine, Yves Saint Laurent, Dolce & Gabbana, Dior, Chloé, Lanvin, Gucci, Versace, Valentino, Victoria's Secret czy Ralph Lauren, zachwyca swą osobowością i urodą.

 

 

Piękna, intrygująca i niezwykle naturalna Julia Stegner - kolejna supermodelka w pięknej historii Reserved. Beautiful Story Reserved, to także skąpany w jesiennym świetle Nowy Jork - najbardziej inspirujące i pociągające miasto świata!

 

 

Podążając śladami pięknych historii, po Buenos Aires, Paryżu i Kapsztadzie, w sezonie jesień-zima 2012/13, Reserved dociera na Manhattan. Tłem Beautiful Story Reserved AW 2012 stał się tym razem Nowy York. Lower East Side, Soho czy Brooklyn Bridge to nie tylko kultowe miejsca i niezwykła architektura, lecz również miliony wspomnień, marzeń i pięknych historii. Miasto tętniące modą, inspirujące, artystyczne i uwodzące niemalże każdego, kto stanie w jego progach.

 

 

 

Nadchodzący sezon w Reserved to eteryczność, delikatność i elegancja Julii Stegner, niemieckiej supermodelki, miłośniczki sportu i zwierząt, która od kilku lat mieszka i pracuje w Nowym Jorku, a od ponad 10 sezonów podbija serca największych projektantów.

 

 

Muza Dolce & Gabanna, Guerlain i Ralpha Laurena sprawia, że najnowsza kampania Reserved to nie tylko kolejna opowieść o pięknie, lecz również pozytywne emocje, w najczystszej formie. Julia jest zachwycająco piękną dziewczyną, o delikatnej urodzie i radosnym usposobieniu, która roztacza wyjątkowy urok.

 

 

Top modelka, wbrew stereotypom może pozostać "zwykłą  dziewczyną", miłą, ciepłą i pozytywną. Taką jest właśnie Julia Stegner, która świetnie radzi sobie w światowej stolicy mody i odnosi tutaj spektakularne sukcesy.

 

 

Również męska odsłona kampanii Reserved na sezon jesień-zima 2012/13 to Nowy Jork i bardzo znani modele. W sesji wizerunkowej wystąpił Hiszpan Gerard Salla - twarz kampanii Boss Black, a do sesji lookbook marka zaprosiła Brazylijczyka Maxa Mottę. Max bierze udział w największych męskich pokazach m.in Dior, Giorgio Armani, Vivienne Westwood, John Galliano, Hermes, Mugler. Ma na swoim koncie ostatnie kampanie Toma Forda i Tomy Hilfigera.

 

 

- Uznaliśmy, że Nowy Jork jest wymarzonym tłem dla energetyzującej, pełnej koloru i ciekawych printów, jesienno-zimowej kolekcji Reserved. W nadchodzącym sezonie postawiliśmy na trendy, które idealnie odpowiadają potrzebom nowoczesnego miejskiego dress kodu. Dlatego zdecydowaliśmy się je pokazać w przestrzeni, która inspiruje mieszanką kultur i narodowości - mówi Agnieszka Łabuszewska, marketing manager Reserved.

 

 

Międzynarodowy był też zespół, który pracował przy realizacji kampanii. Nad stylizacją sesji wizerunkowej i lookbookowej czuwała pochodząca ze Szwecji Karin Smeds, która ma w swoim portfolio realizacje m In dla Sisley, Vagabond i H&M.

 

 

- Jesteśmy marką obecną na wielu rynkach europejskich. Powierzenie stylizacji osobie spoza Polski było celowym zabiegiem, gdyż pracujemy nad nowym, bardziej uniwersalnym charakterem wizerunku. Zaufaliśmy doświadczeniu Karin i jesteśmy bardzo zadowoleni z jej interpretacji Reserved - dodaje Łabuszewska.

 

 

Autorem zdjęć do najnowszej kampanii Reserved jest Mateusz Stankiewicz, a Joachim Johnson, znany z poprzedniej sesji backstage, w reportażowych kadrach, oddał wyjątkową wielkomiejską atmosferę planu zdjęciowego.

 

 

Pomysłodawcą i opiekunem kreatywnym kampanii jest Dział Marketingu Reserved. Produkcję zdjęciową przygotowała agencja Warsaw Creatives. Mediami biorącymi udział w kampanii w Polsce są prasa, kino, internet, outdoor, a w Rosji, Czechach i na Ukrainie - prasa, internet oraz outdoor.

Zdjęcia Julii Stegner z lookbooka Reserved Beutifull Story na
jesień i zimę 2012/2013

 

 

 

 

Reserved
Tagi: