Tradycja i innowacja w jednym - fortepian Audi Design

04.03.2011 12:13

Zespół ze studia stylistyki Audi w Monachium postawił sobie za zadanie ubrać fortepian w szaty Audi. Stliści głowili się nad tym, jak przenieść filozofię stylistyki Audi na fortepian, skoro forma i funkcja narzucają duże ograniczenia? Po intensywnych poszukiwaniach znaleźli wiele punktów, które pozwoliły na puszczenie wodzy twórczej fantazji. I tak w manufakturze Bösendorfer narodził się pierwszy fortepian Audi Design.

• Innowacyjny fortepian koncertowy z doskonałym brzmieniem Bösendorfer
• Szacunek dla historii: delikatne wyczucie Audi Design
• Światowa premiera podczas jubileuszu 100-lecia Audi

 

 

Klasyczny koncertowy fortepian jest duży i robi wrażenie, najczęściej jest czarny, a trzy nogi podpierają korpus o charakterystycznym kształcie. Od ponad 100 lat skomplikowane wnętrze gwarantuje perfekcyjne brzmienie i decyduje o formie zewnętrznej. Długa tradycja tego instrumentu przejawia się także w wielu barokowych aplikacjach, które zupełnie nie pasują do języka formy Audi. Za około 100000 euro od 16 lipca – dnia światowej premiery - wiedeński producent włączy ten designerski obiekt do swojej oferty najwyższej jakości instrumentów.

 

 

- Naturalnie obawialiśmy się trochę wyzwania, jakim było nadanie nowej formy tak wrażliwemu instrumentowi muzycznemu – powiedział Wolfgang Egger, szef stylistów koncernu Audi. - Ale udało się zamienić wady na zalety. Ograniczenia wyszły na dobre naszej kreatywności. Zostaliśmy skonfrontowani z formą samego instrumentu i od początku musieliśmy rozwinąć jednolitą koncepcję. To ważne doświadczenie dla naszych młodych projektantów, które przyda im się przy pracy nad stylistyką seryjnych samochodów.

 

 

Naturalnie styliści ściśle współpracowali ze specjalistami z manufaktury Bösendorfer. Bo zbudować samego fortepianu Audi nie potrafiło. Od 1828 roku Bösendorfer jest synonimem najwyższej jakości i odpowiednio doskonałej akustyki. Najważniejszym zadaniem dla Audi było takie zaprojektowanie formy zewnętrznej, aby nie miała ona negatywnego wpływu na brzmienie. Producent fortepianów z Wiednia stawia najwyższe wymagania materiałom i ich obróbce.

Stopień skomplikowania jest niezwykle wysoki, mechanizm ekstremalnie wrażliwy: mechanizmy fortepianu są regulowane ręcznie z dokładnością do jednej pięćsetnej milimetra. Przy tym struny działają na metalową ramę w skrzyni rezonansowej z siłą nawet 20 ton. Poza tym częstotliwość drgań i jakość dźwięku muszą być precyzyjnie do siebie dopasowane, nie może być mowy o żadnych kompromisach. To był prawdziwy taniec na linie dla stylistów Audi.

 

 

Mimo zmodyfikowanych elementów bezpośrednio w obudowie fortepianu akustyka pozostała niezmieniona. Już przy pierwszym spojrzeniu widać, że fortepian Audi Design jest inny. - Duże płaszczyzny decydują o czystej formie, nie ma żadnych aplikacji, krawędzie i linie ostro zarysowano, spoiny rozmieszczono logicznie – to wszystko ważne aspekty dla Audi Design – powiedział stylista Philip Schlesinger, który zrealizował projekt w Konzept Design-Studio Monachium. Najbardziej zwracającym uwagę elementem jest górna nakrywa, która bez żadnych łączeń sięga aż do ziemi.

 

 

Innowacja Audi
Powstaje duża, zamknięta płaszczyzna. Patrząc z góry okazuje się, że nakrywa jest zagłębiona w obudowie. Zatem z boku żadna spoina nie przerywa eleganckiego łuku elementu stanowiącego owinięcie szkieletu po stronie tonów wysokich. Przy tym dolna krawędź obudowy z tyłu, zatem po drugiej stronie, niż pianista, lekko unosi się ku górze. - To optyczna sztuczka, która ostrożnie kieruje uwagę na muzyka – wyjaśnia Schlesinger.

Delikatna metalowa noga w kolorze aluminium, podpierająca prawy bok skrzyni, nadaje konstrukcji wrażenie lekkości. Mechanizm pedałów (lira) również jest utrzymany w takiej prostej stylistyce, która dzięki aluminiowemu wykończeniu sprawia bardzo "techniczne" wrażenie. Stół klawiaturowy nie ma bocznych policzków. Zgodnie z purystyczną stylistyką zawiasy zostały ukryte w nakrywie klawiaturowej. Samą nakrywę otwiera się przy użyciu prawie niewidocznego uchwytu.

 

 

Bezpośrednio pod stołem klawiaturowym ukrywa się kolejny pomysł Audi: - Przednia dolna krawędź stołu oraz belka usztywniająca są zaokrąglone. Taka forma jest o wiele bardziej ergonomiczna i chroni kolana pianisty – wyjaśnia Schlesinger. Po otwarciu górnej nakrywy i oparciu jej na dwustopniowej, metalowej podpórce, można zajrzeć do wnętrza instrumentu. Podczas gdy z zewnątrz dominuje klasyczny, czarny kolor, we wnętrzu styliści zastosowali kolory typowe dla Audi.

Odlewana rama jest popielata (zwykle w kolorze brązu), filc tłumiący ma barwę białą (ciemnoczerwona). Bardzo zredukowany i dopasowany do ogólnego wyglądu fortepianu jest podpis Audi Design. Przy prawej, przedniej krawędzi nakrywy klawiaturowej widnieje napis Audi Design, wykonany jako precyzyjna intarsja ze stali nierdzewnej. Napis Bösendorfer umieszczono tak, jak we wszystkich instrumentach manufaktury z Wiednia, na środku nad klawiaturą.

 

 

Decyzja o zaprojektowaniu koncertowego fortepianu Audi jest logiczną konsekwencją wieloletniego kulturalnego zaangażowania marki z czterema pierścieniami. Działalność kulturalna Audi obejmuje między innymi imprezy jazzowe na najwyższym poziomie w Audi-Forum w Ingolstadt, gdzie w przyszłości będzie wykorzystywany także fortepian Audi Design. Światowa premiera fortepianu Audi Design odbędzie się podczas wielkiej uroczystości z okazji 100-lecia istnienia marki Audi 16 lipca w Audi Forum Ingolstadt. Instrument można zamawiać pod adresem audi@bosendorfer.com.

 

 

 

 

Audi
100000 euro