Casio Exilim W63CA - japończyk z aparatem 8,1 Mpix

24.01.2009 14:00

Na rynku japońskim pod koniec 2008 roku pojawiło się nowe urządzenie, które jest połączeniem aparatu cyfrowego z matrycą o rozdzielczości 8 megapikseli z telefonem komórkowym.

Na rynku japońskim pod koniec 2008 roku pojawiło się nowe urządzenie, które jest połączeniem aparatu cyfrowego z matrycą o rozdzielczości 8 megapikseli z telefonem komórkowym.

Kolejny telefon z aparatem, czy może aparat z telefonem, w skrócie ładna i ciekawa zabawka dla Japończyków.

Gdyby nie fakt, że telefon posiada klapk, Casio Exilim W63CA wyglądałby po prostu jak klaszcyna cyfrówka. Tymczasem gadżet można rozłożyć i wówczas mamy standardowy keypad.

 

 

Kamerofon to nowe dziecko firmy Casio. Wiadomo na jego temat, że posiada 8-megapikselowy aparat, dziewięciopunktowy autofocus, system antywstrząsowy, szerokokątną soczewkę i system detekcji twarzy. Obrotowy ekran zaskakuje rozmiarem - ma 3,1 cala - oraz rozdzielczością - 480 × 800 pikseli.

 

 

W aparat wbudowano stabilizator obrazu, zaś zastosowana soczewka to szerokokątny obiektyw 28 mm. Nie posiada natomiast funkcji, których można było się spodziewać - optycznego zoomu (jest za to 10,2-krotny zoom cyfrowy), GPS-u, co uniemożliwi nadawanie geotagów oraz WiFi, co ograniczy możliwości przesyłania fotek do internetu.

Znajdziemy natomiast w nim slot na karty microSD oraz 600 MB pamięci wbudowanej, jak również funkcję nagrywania filmów wideo, dostosowanych do wymogów serwisu YouTube.

Casio Exilim pojawił się w Japonii już na początku listopada, nie wiadomo jednak, czy model ten pojawi się na rynku europejskim. Jedno jest pewne - nie prędko go zobaczymy na naszym kontynencie, bo jak na razie obsługuje wyłącznie CDMA.

Casio