BMW Ladies Summer Tour - nowoczesny design

12.07.2011 12:49

Radość z jazdy jest możliwa nawet na polskich drogach - zwłaszcza za kierownicą BMW lub MINI. Najnowsze modele kabrioletów i wersji coupé testowały uczestniczki drugiej edycji Ladies Summer Tour, organizowanego przez BMW Group Polska. Hasłem przewodnim wyprawy był tym razem nowoczesny design - udane połączenie tradycji i nowoczesności. Podporządkowany był temu wybór celu podróży oraz modeli aut.

 

 

Rajd wyruszył 29 czerwca z Centrum Olimpijskiego w Warszawie. Wśród kilkunastu wielbicielek podróży z otwartym dachem znalazły się m.in. Małgorzata Socha, Dorota Deląg, Joanna Klimas, Marysia Góralczyk i Karina Kunkiewcz. Panie siadły za kółkami kabrioletów BMW serii 1 i serii 6, roadstera BMW Z4, sportowych wersji "jedynki" i "trójki", a także 3 różnych wersji MINI: Coutryman, Cabrio i Clubman Hampton edition. Celem wyprawy był Lidzbark Warmiński, nazywany Perłą Warmii. W samym sercu miasteczka stoi zamek biskupów warmińskich, a w jego odrestaurowanej części otwarty został właśnie luksusowy hotel Krasicki - wyjątkowy mariaż najlepszych tradycji architektonicznych regionu i współczesnych trendów wzornictwa.

 

 

Uczestniczki rajdu miały szansę przetestować różne modele samochodów, zamieniając pojazdy w wyznaczonych miejscach w trasie. Najwięcej emocji wzbudziła nowa "szóstka" cabrio - dynamiczna, doskonale zaprojektowana limuzyna, w której panie prezentowały się wyjątkowo malowniczo na mazurskich bezdrożach. Z kolei sportowe wersje - najnowsze BMW serii 1 M Coupé i kultowe BMW M3 przyciągały najodważniejsze uczestniczki i dawały im poczuć radość ze sportowej jazdy. 

 

 

W trakcie rajdu na panie czekał szereg zadań. Jednym z nich było wykonanie fotografii oddającej radość z jazdy z odkrytym dachem. Konkurs wygrała załoga w składzie Marysia Góralczyk i Karina Kunkiewicz, które pokusiły się o prawdziwą sesję z własną stylizacją - dziewczyny pozowały w kabriolecie, z kwiatami i trawą wplecionymi we włosy, z czarnym psem w ramionach. 

Podczas przystanku na zamku w Nidzicy uczestniczki BMW Ladies Summer Tour mogły spróbować swoich sił w zawodach rycerskich. Rzut buzdyganem i toporem do "saracena" (metalowych i drewnianych atrap przeciwnika) czy strzelanie z łuku do celu wyzwoliły w paniach dodatkową energię i pozwoliły pozbyć się stresu.

 

 

U celu podróży na uczestniczki rajdu czekały zestawy kosmetyków Yves Saint Laurent oraz zabiegi w hotelowym SPA, inspirowane przepisami św. Katarzyny, słynącej z urody i witalności. Wieczorem w barokowych wnętrzach zamkowej baszty odbyła się uczta dla podniebienia. Pokaz kulinarny organizowała firma Miele, znana m.in. z najwyższej jakości urządzeń kuchennych. Tomek Woźniak, szef kuchni tego wieczoru, zachwycił gości prostymi, a przy tym niebanalnymi, wyśmienitymi przekąskami i deserami przygotowanymi na tepanie i na parze. Było guacamole z krabem, krewetki z imbirem i bazylią, maracuja z ricottą i pistacjami, wreszcie mango z tequilą i miętą. Panie świetnie się bawiły uczestnicząc w przygotowywaniu potraw, zadając mnóstwo pytań i zapamiętując ciekawe przepisy.

 

 

Przedpołudnie następnego dnia uczestniczki rajdu spędziły na warsztatach modowych. Znana stylistka, Jola Czaja, prezentowała najnowsze trendy, uczyła, jak odróżniać dobre materiały i jak dobrze dobierać ubrania i dodatki. Po warsztatach panie przebrane w stroje przygotowane przez stylistkę wzięły udział w sesji fotograficznej na podzamczu.

Pogoda sprzyjała zarówno fotoreporterom, jak i kierowcom - co w przypadku kabrioletów ma niebagatelne znaczenie. Powrót w popołudniowym słońcu zakłóciły tylko... warszawskie korki.

 

 

 

 

BMW
Tagi: